Cześć i czołem!
Od kilku dni chodził za mną pomysł stworzenia newslettera. I tak się stało, że ta zwykła szara niedziela stała się dniem jego założenia.
A co to właściwie ten cały newsletter?
A no już tłumaczę. Sprawa wygląda tak, że wpisujecie po prawej stronie swój adres mailowy + imię. Następnie na Waszego maila przychodzi coś w rodzaju wiadomości potwierdzającej, że zapisujecie się na newsletter (klikacie w link, który znajdziecie w tej wiadomości). Idea jest taka, że wysyłam na Wasze adresy mailowe super fajne (mam nadzieję, że fajne :P ) wiadomości. Dzięki temu otrzymacie dodatkowe teksty, sporą dawkę motywacji i humoru. Mówiąc skrótowo, jeśli wpiszecie się tam po prawej stronie to z Waszym maili stworzy mi się lista osób, które takie wiadomości będą otrzymywać. Obiecuję, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żebyście nie pożałowali i wyczekiwali nowych newsletterów ode mnie ;)
Od kilku dni chodził za mną pomysł stworzenia newslettera. I tak się stało, że ta zwykła szara niedziela stała się dniem jego założenia.
A co to właściwie ten cały newsletter?
A no już tłumaczę. Sprawa wygląda tak, że wpisujecie po prawej stronie swój adres mailowy + imię. Następnie na Waszego maila przychodzi coś w rodzaju wiadomości potwierdzającej, że zapisujecie się na newsletter (klikacie w link, który znajdziecie w tej wiadomości). Idea jest taka, że wysyłam na Wasze adresy mailowe super fajne (mam nadzieję, że fajne :P ) wiadomości. Dzięki temu otrzymacie dodatkowe teksty, sporą dawkę motywacji i humoru. Mówiąc skrótowo, jeśli wpiszecie się tam po prawej stronie to z Waszym maili stworzy mi się lista osób, które takie wiadomości będą otrzymywać. Obiecuję, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żebyście nie pożałowali i wyczekiwali nowych newsletterów ode mnie ;)